Fot: STS-129 Crew, Expedition 21 Crew, NASA
Fot: STS-129 Crew, Expedition 21 Crew, NASA
Pod koniec października br. informowano, iż Międzynarodowa Stacja Kosmiczna ISS jest w zagrożeniu. Zagrożeniem tym był odłamek amerykańskiego, telekomunikacyjnego satelity Iridium 33, który zmierzał w kierunku stacji. Wczoraj jednak tj. 1 listopada przeprowadzony został manewr korekty orbity MSK w celu uniknięcia kolizji. Korekta ta przeprowadzona została za pomocą silników statku transportowego Progress M-16M. Nie było to pierwsze takie zdarzenie w kosmosie, i zapewne nie będzie ostatnie. Coraz częściej dochodzi do sytuacji, kiedy to na drodze ISS staje kosmiczny złom. W styczniu br. odłamek tego samego satelity także stał się powodem do zmiany orbity. Amerykański satelita w lutym 2009 roku zderzył się w przestrzeni kosmicznej z rosyjskim, wojskowym satelitą o nazwie Kosmos 2251. Od tamtej pory resztki tych obu urządzeń dryfują w kosmosie. Specjaliści muszą być czujni, na stacji przebywają w końcu ludzie, za których bezpieczeństwo ktoś wziął odpowiedzialność. Kosmiczne śmieci są zagrożeniem nie tylko dla stacji ale i innych, sprawnych urządzeń, które wykonują swoją pracę w kosmosie.

Źródło: PAP



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 1138
  • Utorzony: 02-11-2012, 16:59:17, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 02-11-2012, 16:59:17, CET przez: gosia
  • Odsłon: 1413 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)