Fot: NASA
Fot: NASA
O tym, że w kosmosie nasz organizm zachowuje się inaczej niż na Ziemi wiadomo. Wiadomo też, że przejście z warunków ziemskich na kosmiczne jest niestety niekorzystne dla człowieka. O tym wiedzą sami astronauci, których stan zdrowia przebywając na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS się pogarsza. Mowa tu nie tylko o oczach i opisywanych przez astronautów przebłyskach czy odwapnianiu się tkanki kostnej ale także o kręgosłupie. Okazuje się, iż na skutek braku siły ciążenia kręgi się rozluźniają i kręgosłup astronauty wydłuża się o około 2,5 centymetra. Wszystko wraca do normy po kilkutygodniowym przebywaniu na Ziemi. Niestety odbija się to na zdrowiu w postaci bólu pleców. Jak podaje portal tvnmeteo.pl: Bardzo często rozluźnienie kręgów powoduje problemy z narządami ruchu oraz problemy z przewodnictwem nerwowym. Załoga wracająca na Ziemię z podróży kosmicznej ma często opuchnięte twarze i skarży się na duszności. Powodem tego mogą być przemieszczające się się do górnej części ciała płyny ustrojowe.

Źródło: tvnmeteo.pl/NASA



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 1235
  • Utorzony: 04-01-2013, 11:48:46, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 04-01-2013, 11:50:27, CET przez: gosia
  • Odsłon: 2589 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)