Fot: NASA
Mija łazika Curiosity trwa nieprzerwanie już dobrych kilka miesięcy. I trwać będzie nadal. Jednak Amerykańska Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA, która łazika na Czerwoną Planetę wysłała nie zamierza na nim poprzestać. Mówi się, iż zanim zakończy się jego misja, agencja wysłać ma na Marsa bądź Księżyc kolejny łazik. Jego pełna nazwa to Regolith Advanced Surface Systems Operations Robot (RASSOR). Jest to pojazd niezbyt ciężki, który zdolny jest do do wykonywania prac wydobywczych poza naszą planetą. Jak widzimy na zdjęciach, nieco różni on się od łazika Curiosity, który porusza się po marsjańskim terenie na kołach. Ostrza RASSOR wykonują 20 obrotów na minutę, co sprawia iż kopanie jest tylko przyjemnością. Maksymalne wydobycie surowca to 18 kilogramów. Jak powiedział przedstawiciel NASA:
- Produkcja wody i paliwa z księżycowego pyłu pozwoli zaoszczędzić nam dużo pieniędzy. Jeżeli uda nam się odpowiednio rozwinąć tę technologię, RASSOR będzie potrafił nie tylko wydobywać surowce, ale i pozyskiwać księżycowy pył do produkcji paliwa.
Źródło: Interia.pl
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 1281
- Utorzony: 30-01-2013, 19:56:36, CET przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 30-01-2013, 19:59:23, CET przez: gosia
- Odsłon: 2094 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)



