Fot: NASA
Fot: NASA
Ledwo co specjaliści uporali się z problemem awarii komputera wskutek której marsjański łazik Curiosity musiał zrobić sobie przerwę w badaniach, a już pojawił się kolejny problem. Jaki? Kolejna awaria komputera! Jak powiedział John Grotzinger, główny badacz misji z California Institute of Technology (Caltech): - Drugi problem wystąpił, kiedy komputer łazika usiłował wysłać drogą radiową na Ziemię pliki danych. (...)To nie jest coś wyjątkowego, a nawet, zdarza się dość często. Zanim nastąpiła awaria robot zdołał przesłać na Ziemię wyniki pierwszych analiz składu próbek, pobranych z miejsca gdzie według naukowców mogło istnieć życie. Mamy nadzieję, że naukowcy równie szybko uporają się z awarią i że nie jest ona zapowiedzią przyszłych problemów. To właśnie w Curiosity spoczywa cała nadzieja na odnalezienie na Czerwonej Planecie śladów życia. I choć takowe ślady już on znalazł to wciąż czekamy na więcej.

Mierzący 4,4m x 3m i ważący blisko 900 kg Curiosity wyniesiony został w kosmos z Cape Canaveral Air Force Station ( Przylądek Kennedy'ego ) na Florydzie dnia 26 listopada 2011 roku o godzinie 10:02 miejscowego czasu ( 16:02 polskiego czasu ) za sprawą rakiety Atlas V. "Ciekawość" zabrał ze sobą sprzęt który pomoże zbadać planetę pod wieloma względami a przede wszystkim przyczyni się do odpowiedzi na pytanie czy istniało tam kiedyś życie. Dnia 6 sierpnia 2012 roku Curiosity wylądował na Czerwonej Planecie i tym samym rozpoczął swoje badania.

Źródło: Rzeczpospolita



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 1394
  • Utorzony: 19-03-2013, 17:21:54, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 19-03-2013, 17:21:54, CET przez: gosia
  • Odsłon: 1917 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)