Fot: NASA TV
Fot: NASA TV
Jeszcze kilkadzieścia godzin temu przebywali na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS, dziś są już z Nami na Ziemi. Z orbity wróciło dziś trzech astronautów a wśród nich: słynny, kanadyjski astronauta Chris Hadfield, okrzyknięty ostatnio najfajniejszym astronautą od 1969 roku, Amerykanin Tom Marshburn oraz Rosjanin Roman Romanienko. Kapsuła Sojuz bezpiecznie i zgodnie z planem osiadła na kazachskim stepie w porannych godzinach. Załoga spędziła na MSK 146 dni, pod koniec miesiąca do pozostałych na stacji astronautów czyli Aleksandra Misurkina, Chrisa Cassidy i Paweła Winogradowa dołączy nowa załoga, w której skład wejdą: Fiodor Jurczichin, Karen Nyberg i Luca Parmitano. Zdecydowanie gwiazdą na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS był wspomniany Chris Hadfield, który dość aktywnie spędzał czas na orbicie.

Chris, który dowodził stacją przez około pięć miesięcy nie zapomniał się pożegnać, znajdując się jeszcze nad Ziemią wykonał piosenkę "Space Oddity" Davida Bowie. Na odzew samego wykonawcy tej piosenki nie musiał długo czekać. Bowe zamieścił na swoim profilu, na Facebooku następujący tekst: - To najbardziej przejmująca wersja utworu, jaka kiedykolwiek powstała. zaś na Twitterze napisał: - Chris Hadfield śpiewa Space Oddity w kosmosie! po czym zadedykował astronaucie inną piosenkę. Chris Hadfield podbił serca wielu ludzi zamieszczając w sieci swoje eksperymenty. Pokazał on m.in. jak przyrządza się kanapki w stanie nieważkości, jak myje się ręce w bąblu wody czy też sprawdził czy możliwy jest w kosmosie płacz. Poniżej słynne wykonanie astronauty.

Źródło: tvnmeteo.pl/NASA



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 1456
  • Utorzony: 14-05-2013, 13:43:30, CEST przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 14-05-2013, 13:45:46, CEST przez: gosia
  • Odsłon: 2025 ( z czego 2 - w ostatnich 24h)