Fot: NASA
Fot: NASA
Podczas gdy jedni marzą o zawodzie astronauty, by wstąpić w szeregi już nie samej Amerykańskiej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA ale chociażby ROSCOSMOSU, inni rezygnują z tej "pracy marzeń". Jedną z takich osób jest rosyjski kosmonauta Jurij Walentinowicz Łonczakow, który w 2015 roku miał dowodzić na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS. Sojuz TMA-16M ma według planu wystartować w marcu 2015 roku a na jego pokładzie znaleźć mają się: amerykański astronauta Scott Kelly oraz Rosjanin Michaił Kornijenko. Rezygnacja Łonczakowa sprzed kilku dni zdziwiła wszystkich bo co jak co, ale taka rola nie jest pisana każdemu. Jaki jest powód jego rezygnacji, tego do końca nie wiemy..mówi się o tym, iż Rosjanin pod naciskiem żony chce zmienić pracę na lepiej płatną. Choć zostać astronautą nie jest łatwo, cóż..każdy ma prawo do własnych wyborów więc wyboru rosyjskiego kosmonauty nie kwestionujmy.

Jurij Walentinowicz Łonczakow w przestrzeni kosmicznej miał okazję być trzykrotnie. Uczestniczył w następujących misjach: STS-100 (19 kwietnia 2001) gdzie pełnił funkcję Specjalisty misji (MS-5); Sojuz TMA-1 (30 października 2002) gdzie był Inżynierem pokładowym oraz Sojuz TMA-13 (12 października 2008) gdzie służył jako Dowódca Sojuza i inżynier pokładowy ISS. Jego łączny czas spędzony w kosmosie to 22 dni 18 godzin 23 minuty i 9 sekund. Trzykrotnie odznaczony tj. w roku 2003 - Medal Złotej Gwiazdy Bohatera Federacji Rosyjskiej, 2010 - Order Zasług dla Ojczyzny IV klasy oraz 2011 - Medal "Za zasługi w podboju kosmosu".

Źródło: en.rian.ru/tvnmeteo.pl



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 1621
  • Utorzony: 09-09-2013, 15:22:40, CEST przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 09-09-2013, 15:22:40, CEST przez: gosia
  • Odsłon: 1989 ( z czego 2 - w ostatnich 24h)