- Udało się, satelita jest teraz na zaplanowanej orbicie.Ważący około sześć kilogramów i mierzący 20 x 20 x 20 Lem to nanosatelita, choć mały ma swoje wielkie zadanie. Zaprojektowany on został w oparciu o program BRITE ( BRIght-star Target Explorer ). Posłuży on do obserwacji gorętszych i jaśniejszych od Słońca gwiazd. Jak powiedział Piotr Orleański:
- Małe jest piękne, ktoś kiedyś tak powiedział. To jest rzeczywiście dobry przykład zrobienia bardzo ciekawego eksperymentu naukowe, zrobienia dużego kawałka ciekawej technologii za pomocą małych środków i małego satelity.
Niedługo po starcie nadeszły dobre wiadomości. - Około godz. 10.00 członkowie projektu BRITE-PL skontaktują się z Lemem w czasie jego pierwszego przelotu. Próby łączności mogą być nieudane przez pierwszy dzień. Jest to w pewnym sensie loteria ze względu na to, że satelita porusza się jako jeden z wielu w całej grupie. Mamy ok. 18 sąsiadów na orbicie w bardzo bliskiej odległości. Wycelowanie w naszego Lema może być dość trudne
- zapowiadał Tomasz Zawistowski, szef projektu BRITE-PL. Kontakt z Lemem udało się nawiązać. Umożliwia go stacja kontroli lotów, znajdującą się w Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN (CAMK) w Warszawie. - Lem ma oglądać najjaśniejsze gwiazdy w naszej galaktyce, patrzeć jak one zmieniają jasność, mrugają
- dodał Zawistowski. Według minister nauki prof. Barbary Kudryckiej: - To jeden z najambitniejszych polskich projektów badawczych. Otwiera drogę do uzyskania przełomowych wyników naukowych.
Źródło: PAP/tvn24/BRITE-PL/tvnmeteo.pl
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 1723
- Utorzony: 21-11-2013, 17:58:18, CET przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 21-11-2013, 17:58:18, CET przez: gosia
- Odsłon: 1848 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)


