Fot: NASA/SDO
Od początku roku obszar 1967 (wówczas oznaczony 1944) jest bardzo aktywny. Już w początkowych dniach stycznia popisywał się on wybuchami klasy M oraz X. Później nastąpiła przerwa bo obszar ten znalazł się na niewidocznej z Ziemi stronie naszej dziennej gwiazdy. Niedługo jednak trzeba było czekać na jego ponowne pojawienie się w dogodnej pozycji. Tylko dzisiaj wygenerował on dwa rozbłyski klasy M a szansa na ich powtórzenie wynosi aż 80%. Jeśli chodzi o najsilniejsze rozbłyski tj. klasy X, uczeni dają 50% szans na to, że owy obszar je wyzwoli. Jakiekolwiek eksplozje są skierowane w stronę Ziemi więc szanse na zorze są równie wielkie jak szanse na zakłócenia. Wybuchy na Słońcu rejestruje m.in. amerykańska sonda SDO (Solar Dynamisc Observatory).
Solar Dynamics Observatory jest to misja Amerykańskiej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA, która obserwować ma przez okres pięciu lat Słońce. Zebrane w tym okresie dane mają pomóc nam "bliżej" zrozumieć dynamikę aktywności słonecznej oraz wpływ tejże aktywności na naszą planetę. Start sondy z przylądka Canaveral na Florydzie miał miejsce dnia 11 lutego 2010 roku. Rakietą wynoszącą była rakieta nośna Atlas V. Po okresie pięciu lat sonda ma szansę dostać kolejne 5 lat pracy.
Źródło: PAP
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 1814
- Utorzony: 04-02-2014, 19:10:34, CET przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 04-02-2014, 19:10:34, CET przez: gosia
- Odsłon: 2239 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)


