Fot: SpaceX
Fot: SpaceX
Przyznacie, że w dziedzinie kosmosu dużo się ostatnio dzieje. Bez zmian, astronautów transportuje na Międzynarodową Stację Kosmiczną ISS Rosja a Amerykańska Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA skupia się teraz na lotach w kierunku chociażby Marsa. ISS jest ważną kwestią i naukowcy mają nadzieję, że bez względu na wszystko astronauci wciąż będą na niej żyć. Z pomocą NASA przychodzi firma SpaceX, która wykonała do tej pory kilka lotów zaopatrzeniowych. Należąca do Elona Muska firma zaprezentowała swój załogowy pojazd kosmiczny tj. Dragon V2. Ma on pomieścić maksymalnie 7 osób. Pojazd ma stożkowaty kształt i różni się w środku od znanych dotychczas pojazdów. Chodzi o sporą przestrzeń, której zawsze brakowało podróżującym w kosmos astronautom i równie duże okna. Dragon V2 ma być wynoszony oczywiście przez rakietę nośną firmy czyli Falcon 9. Lądowanie ma odbywać się zarówno na ziemi, jak i w wodzie. Amerykańska Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA zawsze podkreślała, że chodzi jej o statek bezpieczny i przy tym tani, a rosyjskie Sojuzy owszem, dostarczają na ISS astronautów, ale pobierana za jednego opłata wynosi obecnie 71 milionów dolarów. Niewątpliwe, że najnowszy pojazd SpaceX posłuży także do lotów turystycznych.

Jeśli zatem o nich mowa, warto wspomnieć o Richardzie Bransonie, założycielu firmy Virgin Galactic. Firma poinformowała właśnie o podpisaniu porozumienia z władzami federalnymi USA, które umożliwi rozpoczęcie komercyjnych lotów z pasażerami na orbitę okołoziemską. Pierwsze loty w przestrzeń kosmiczną mają zacząć się jeszcze w tym roku (?) a czeka na nie nie byle kto bo sam hollywoodzki gwiazdor Leonardo Di Caprio, który jako jeden z przeszło 600 osób wykupił lot warty 250 tysięcy dolarów. Pojazd SpaceShipTwo to samolot rakietowy (tak zwany rakietoplan), który pomieści na pokładzie do sześciu pasażerów. Wyniesie go na wysokość 16 km dwukadłubowy samolot kosmiczny White Knight II. Po osiągnięciu tej wysokości SpaceShipTwo odłączy się od niego i samodzielnie poleci dalej pokonując kolejne 84 km. Na wysokości 100 km n.p.m. znajduje się umowna granica pomiędzy kosmiczną przestrzenią a atmosferą Ziemi, tzw. Linia Karmana.

Źródło: PAP



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 1945
  • Utorzony: 30-05-2014, 12:43:46, CEST przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 30-05-2014, 12:43:46, CEST przez: gosia
  • Odsłon: 2968 ( z czego 2 - w ostatnich 24h)