Fot: NASA Ames/W Stenzel
Naukowcy nieustannie poszukują w kosmosie drugiej Ziemi. Dotąd najbardziej podobną do niebieskiej planety była odkryta przez teleskop Keplera, Kepler 186f. Straciła ona jednak swój dotychczasowy status bo nowym "odbiciem" naszej planety jest teraz Kepler 438b. Obiekt odkryto razem z siedmioma innymi. Amerykańska Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej podała niedawno, iż trzy z tych planet znajdują się w tzw. ekosferze czyli w odległości, która mogłaby zapewnić warunki potrzebne do życia. Wśród tych trzech obiektów jest wspomniana Kepler 438b. Według naukowców dzieli ją od Nas 475 lat świetlnych, może być 12% większa od Ziemi. Temperatura powietrza na tej planecie jest również podobna do naszej.
- Kepler 438b krąży wokół chłodniejszej gwiazdy, więc niebo będzie wyglądać na bardziej czerwone niż nasze- wyjaśnia dr Doug Caldwell z Seti (Search for Extra-Terrestrial Intelligence) Instytutu w Kalifornii. Naukowcy są zdumieni i pełni nadziei. Jak powiedział John Grünsfeld z NASA:
- Celem misji Kepler jest poszukiwanie planet podobnych do Ziemi. Każdy nowy wynik przybliża nas o krok do odpowiedzi na pytanie, czy jesteśmy sami we Wszechświecie.
Teleskop Kosmiczny Kepler to należący do Amerykańskiej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA urządzenie zajmujące się poszukiwaniem planet pozasłonecznych. Kepler wysłany został w kosmos dokładnie 7 marca 2009 roku. Początkowo pracować miał do 2013 roku jednak agencja NASA podjęła słuszną w tej sprawie decyzję mającą na celu przedłużenie misji teleskopu o cztery lata, czyli do roku 2016. Ostatnia awaria zagrażała jego dalszemu działaniu, NASA jednak postanowiła go jeszcze wykorzystać.
Źródło: BBC/NASA/tvnmeteo
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 2035
- Utorzony: 08-01-2015, 13:00:19, CET przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 08-01-2015, 13:00:19, CET przez: gosia
- Odsłon: 2234 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)


