Fot: NASA
Fot: NASA
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna ISS to orbitalny "dom" w którym od blisko piętnastu lat mieszkają ludzie. Powstała dzięki współpracy wielu państw, m.in. Stanów Zjednoczonych i Rosji. Od jakiegoś czasu mówi się, że Rosyjska Agencja Kosmiczna ROSCOSMOS ma chrapkę na własną stację orbitalną i zamierza jej budowę wkrótce wcielić w życie. Czy istnieje możliwość zakończenia współpracy rosyjsko-amerykańskiej? Owszem, nie wcześniej jednak jak po roku 2020. Do czego Rosjanom własna stacja kosmiczna? Otóż miałaby ona umożliwić badania Srebrnego Globu, który jest dla ROSCOSMOSU priorytetem oraz służyć jako punkt przesiadkowy. W rosyjskich planach jest załogowa misja na Księżyc a to nie lada wyzwanie. - Pilotowanie kosmonautów jest częścią naszej generalnej strategii kosmicznej - powiedział Jurij Koptiew z Roskosmosu. Przypomnieć należy że blisko czternaście lat temu do Pacyfiku spadła stacja orbitalna Mir. Według Rosjan przyczyną zakończenia jej misji były finanse. Odłączenie rosyjskich segmentów od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS może być problematyczne dla Amerykańskiej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA . Jak powiedział wicepremier Rosji, zajmujący się sprawami przemysłu obronnego i kosmicznego Dmitrij Rogozin: - Rosyjski segment może istnieć niezależnie od amerykańskiego, ale amerykański segment nie może istnieć bez rosyjskiego.

Źródło: rt.com/tvnmeteo/geekweek.pl



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 2070
  • Utorzony: 01-03-2015, 19:31:51, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 01-03-2015, 19:33:01, CET przez: gosia
  • Odsłon: 1667 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)