Fot:  NASA/JPL-Caltech
Fot: NASA/JPL-Caltech
Już za kilka dni a dokładniej w Halloween 31 października naszą planetę minie asteroida 2015 TB 145, nazywana przez naukowców Great Pumpkin czyli Wielka Dynia. Obiekt może mieć nawet 620 metrów średnicy i został zauważony przez Amerykańską Narodową Agencję Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA w pierwszej połowie października. Minie Ziemię o włos, a ten włos ma 499 tysięcy kilometrów. :) Według badaczy będzie to największe zbliżenie do Ziemi od 2006 roku. Pędzącej z prędkością 125 500 km/h "Dyni" nie będziemy w stanie zobaczyć gołym okiem, można oczywiście pokusić się o sprzęt obserwacyjny. Jak powiedział Leszek Błaszkiewicz, astronom z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, pracownik Planetarium i Obserwatorium Astronomicznego w Olsztynie: - To duża asteroida i dosyć dziwne, że odkryto ją zaledwie dwa tygodnie temu. Asteroida przelatuje tylko nieco dalej, niż sięga orbita Księżyca. Na szczęście nam nie zagraża. W naszym przypadku będzie widoczna wieczorem pod Wielkim Wozem. Do tego trzeba będzie jednak użyć chociaż najprostszych lunet. Chociaż NASA uznała asteroidą za niebezpieczną, zapewnia, że nie mamy się czego obawiać. - Tak późne wykrycie niemal półkilometrowego obiektu pokazuje, że sieć radarów, które skupiają się tylko na wykrywaniu drobnych ciał w układzie słonecznym jest nieszczelna. Wykrycie takiego obiektu niestety nie gwarantuje nam bezpieczeństwa. Możemy jedynie odpowiednio wcześniej obliczyć, gdzie spadnie i ewakuować tam mieszkańców - dodał Błaszkiewicz.

Źródło: tvnmeteo.pl/RMF24



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 2151
  • Utorzony: 28-10-2015, 19:42:40, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 28-10-2015, 19:42:40, CET przez: gosia
  • Odsłon: 2897 ( z czego 3 - w ostatnich 24h)