Fot: ESA
Fot: ESA
Wystartował 17 lutego br. z kosmicznej bazy Korou, w Gujanie Francuskiej. Siedem dni później zadokował do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Wszystko po to, by dostarczyć na nią siedmiotonowy ładunek, na który złożyło się powietrze, paliwo, żywność oraz sprzęt naukowy. Mowa o europejskim statku transportowym ATV - 2 nazywanego też jako "Johannes Kepler".

Statek wczoraj tj. 20 czerwca 2011 roku odłączył się od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej o godzinie 16:46 CEST. Pięć minut później dokonano manewru separacyjnego. Dziś o godzinie 19:07 CEST nastąpił manewr obniżenia orbity Keplera zaś niespełna trzy godziny później przeprowadzony zostanie manewr deorbitacji. Pojazd nie wróci gdyż spłonie w atmosferze. Jego pozostałości spadną do Pacyfiku około godziny 22:52 CEST.

ATV - 2 jest drugim statkiem z serii Automatycznych Statków Transportowych ATV. Pierwszy z nich - Julius Verne znalazł się na Stacji w 2008 roku. Jak powiedział niegdyś jeden z szefów misji Francois Auque: - To, że statki ATV działają automatycznie, jest kluczowe w podboju kosmosu, bo ta technologia umożliwi prowadzenie szczegółowych badań w miejsach, do których ludzie nie będą mogli dotrzeć . W planach Europejskiej Agencji Kosmicznej jest budowa kolejnych trzech transportowców ATV.



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 255
  • Utorzony: 21-06-2011, 20:22:24, CEST przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 21-06-2011, 20:22:24, CEST przez: gosia
  • Odsłon: 1216 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)