Fot: NASA
Fot: NASA
Słyszeliśmy już o tabletkach, które w przestrzeni kosmicznej tracą swoje właściwości, o tym, że mikrograwitacja podczas długoterminowych pobytów w kosmosie źle wpływa na tkankę kostną. Dużo by wymieniać takich ciekawostek, które są mało pozytywne ale i ciekawe. Kolejną z nich jest temat łez. Otóż w przestrzeni kosmicznej łzy przestają spełniać swoja funkcję. Może mało prawdopodobne ale przekonał się o tym na "własnej skórze" kosmonauta Andrew Feustel, który podczas kosmicznego spaceru zmierzyć się musiał z detergentem w swoim oku.

Jak wyjaśnili Nam kosmonauci, którzy znajdowali się w stanie nieważkości nasza substancja nawilżająca, którą każdy z nas w oczku posiada, przestaje w kosmosie spełniać swoje funkcje. Łza nie wypłynie w dół lecz pozostanie na swoim miejscu zatem gdy dostanie się coś do oka jest to naprawdę ciężko wyjąć. Andrew Feustel miał niemały problem kiedy do jego oka dostała się kropelka płynu do mycia naczyń. Ale po co na stacji ten detergent? Przecież kosmonauci nie myją naczyń w kosmosie..Jeden z astronautów wyjaśnił, że środek ten używany jest do hełmu bowiem dzięki niemu szybka od niego nie będzie zaparowana.



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 277
  • Utorzony: 03-07-2011, 21:11:25, CEST przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 03-07-2011, 21:11:25, CEST przez: gosia
  • Odsłon: 1601 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)