Przykładowe śniadanie czyli jajeczka po meksykańsku i kiełbaska. W tym przypadku mimo użycia wody nie były to typowe jajka, w wersji pierwotnej przypominały maleńkie żółte guziczki.
Azjatycki kurczak czyli jak mówi smakosz miękkie ale i dziwnie wyglądające mięso o zabarwieniu beżowym. Mimo urozmaicenia jakie miał dać sos z orzeszków ziemnych potrawa była nudna. Mięso bez jakiegokolwiek smaku a sos "..przekombinowany..".
Ulubiony niegdyś specjał astronautów czyli koktajl z krewetek. Słony, zalatujący chrzanem posiłek, który daleko odbiegał od norm przeżuwania pokarmu przez człowieka.
Następnie fasola, tortilla i wołowe mięso. Fasolka dość zmiękła pod wpływem wody, tortilla też była do zaakceptowania, za to mięso pozbawione było smaku.
Coś na słodko? Bardzo proszę. Suszone brzoskwinie, których skosztował znawca okazały się być nie tylko zjadliwe ale i bardzo aromatyczne. I mleczny napój w proszku o smaku mango smakował wyśmienicie. Herbatka z cytrynką przypominała smakiem herbatę granulowaną o owocowym smaku. Jest jednak i coś co bardzo przypadło krytykowi do gustu. Urzekł go amerykański deser czyli przepełnione nadzieniem truskawkowo - jabłkowym i migdałami ciastko. Choć na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej każdy kosmonauta znajdzie coś dla siebie to na pewno nie dorówna to potrawom serwowanym na Ziemi.
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 440
- Utorzony: 28-09-2011, 16:21:29, CEST przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 28-09-2011, 23:04:21, CEST przez: gosia
- Odsłon: 10967 ( z czego 3 - w ostatnich 24h)



