Fot: NASA
Jutro tj. 13 stycznia po południu dojdzie do bliskiej koniunkcji planety Wenus i gazowego olbrzyma a zarazem ostatniej planety Układu Słonecznego - Neptuna. Jak powiedział dr hab. Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie: -
Dokładnie o godzinie 17 naszego czasu do Neptuna zbliży się Wenus. Planeta bogini miłości będzie wtedy najjaśniejszym obiektem na niebie, więc z jej odnalezieniem nie powinno być problemu.Patrząc przez lornetkę na jasną Wenus ujrzymy także Neptuna, lecz jak podkreśla naukowiec: -
Trzeba tylko pamiętać, że jest on od Wenus aż 60 tysięcy razy słabszy. Niecały stopień pod Wenus znajdziemy gwiazdę z konstelacji Wodnika, która jest na granicy zasięgu gołym okiem, a w lornetce będzie doskonale widoczna. Dokładnie stopień od Wenus, w kierunku północno-zachodnim od niej, znajdziemy Neptuna.
Neptun jest to ostatnia planeta Układu Słonecznego i najdalsza od naszej dziennej gwiazdy. Odkrył ją w roku 1846 niemiecki astronom, Johann Gottfried Galle. Masa planety jest przeszło siedemnastokrotnie większa od naszej planety i wynosi 1,0244×1026 kg. Na dziś dzień, jedyną sondą jaka odwiedziła Neptuna jest bezzałogowa sonda Voyager 2 należąca do NASA.
Wenus jest trzecim co do jasności ciałem niebieskim widocznym na niebie. Odległość jaka dzieli Nas od Niej to 40 - 259 mln km. Planetę nazwano na cześć rzymskiej bogini miłości, Wenus. Masa jaką posiada to 4,8685×1024 kg.
Źródło: PAP
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 637
- Utorzony: 12-01-2012, 14:48:01, CET przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 12-01-2012, 15:40:39, CET przez: gosia
- Odsłon: 2469 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)


