Fot: NASA
Fot: NASA
Pod koniec czerwca ubiegłego roku miejsce miała ewakuacja kosmonautów z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Załoga zmuszona była opuścić pokład przez zagrażające stacji kosmiczne śmieci. Schronienie znaleźli oni wtedy w kapsule Sojuz. Nie pierwszy raz miejsce ma taka sytuacja, kiedy to załoga musi "uciekać" przed zagrożeniem. Jak podała Amerykańska Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA, do stacji zbliża się fragment satelity Iridium. Kosmonauci w celu uniknięcia zderzenia muszą zatem odpalić silniki manewrowe by nieco zmienić położenie stacji. Śmieć może znaleźć się bardzo blisko gdyż prawdopodobnie będzie to odległość niespełna 1,5 kilometra. Problem dryfujących w przestrzeni kosmicznej odpadów i pozostałości po statkach czy satelitach jest coraz większy. Przez niespełna 5 lat liczba kosmicznych śmieci wzrosła o ponad 6 tysięcy. Jeśli nic z tym nie zrobimy czeka nas katastroficzny moment.

Fot: NASAKosmiczne śmieci krążące wokół Ziemi / Fot: NASA

Telekomunikacyjny satelita Iridium zderzył się nad Syberią 10 lutego 2009 roku z rosyjskim satelitą Kosmos 2251. Oba satelity uległy całkowitemu zniszczeniu, a ich resztki stały się częścią kosmicznego śmietniska. Nieważne jak wielki jest to odłam, czy większy czy mniejszy, leci on z taką prędkością, że zagraża stacji oraz innym satelitom i statkom.



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 641
  • Utorzony: 13-01-2012, 19:54:48, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 13-01-2012, 20:11:10, CET przez: janusz
  • Odsłon: 1662 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)