Fot: ESA
Fot: ESA
Niespełna miesiąc temu europejski satelita Envisat, badający powierzchnię oraz atmosferę Ziemi z niewiadomych jeszcze przyczyn zamilkł. Europejska Agencja Kosmiczna ESA utraciła z nim kontakt i mimo wielokrotnych prób odzyskania z nim łączności, nie udało się. Na chwilę obecną aparat obserwują inne satelity, między innymi francuskie Pleiades i SPOT czy też niemiecki radar TIRA, służący do wykrywania i śledzenia obiektów kosmicznych i powietrznych. Także Amerykanie włączyli się w akcję mającą na celu ustalenie co tak naprawdę stało się z Envisatem. Europejska Agencja Kosmiczna wyraziła wyrazy podziękowania: - Jesteśmy naprawdę wdzięczni CNES [francuska agencja kosmiczna] za propozycję i wykonanie zdjęć Envisata za pomocą satelitów Pleiades i SPOT. (...) Dodatkowe obserwacje wykonywane są z różnych miejsc kuli ziemskiej, co pokazuje jak społeczność międzynarodowa współpracuje w śledzeniu tego zasłużonego satelity. - powiedział Volker Liebig, dyrektor programu obserwacji Ziemi ESA.

Źródło: Kosmonauta.net



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 832
  • Utorzony: 01-05-2012, 17:43:19, CEST przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 01-05-2012, 17:43:19, CEST przez: gosia
  • Odsłon: 1183 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)