Fot: NASA
Po aktywnej grupie plam oznaczonej jako 1515 przyszła pora na kolejną. Wczorajszego dnia tj. 10 lipca rozbudowany obszar oznaczony symbolem 1520 wyzwolił dwa rozbłyski dolnych stanów klasy M. Pierwszy z nich, sklasyfikowany jako M1.7 miał swoje maksimum o godzinie 07:14 CEST. Drugi zaś to rozbłysk klasy M2.0, którego maksimum przypadło na godzinę 08:27 CEST. Według specjalistów, silniejsze rozbłyski, czyli klasy X to tylko kwestia czasu, choć oczywiście nie ma na to stuprocentowej pewności a mianowicie 25% szans. Jak podaje portal zmianynaziemi.pl:
Region 1520 posiada bardzo skomplikowaną strukturę magnetyczną Beta-Gamma-Delta, która powoduje wielkie prawdopodobieństwo wystąpienia najsilniejszych rozbłysków.Przypomnijmy, iż za sprawą Słońca, w roku 1989 uszkodzona została w Kanadzie sieć elektryczna, która pozbawiła prądu miliony ludzi. W roku 2003 odnotowano największy dotąd rozbłysk klasy X28.0+, który to miejsce miał dnia 4 listopada. To właśnie z nim naukowcy kojarzą obecną na tarczy słonecznej grupę plam o numerze 1520. Dlaczego? Ponieważ konfiguracja magnetyczna obu plam jest podobna. Liczymy, iż tym razem Słoneczko nic nikomu nie zrobi. Poniżej wspomniany, najpotężniejszy rozbłysk słoneczny z roku 2003.
Źródło: zmianynaziemi.pl
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 955
- Utorzony: 11-07-2012, 16:24:05, CEST przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 11-07-2012, 16:27:18, CEST przez: gosia
- Odsłon: 1683 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)


