Credits: Wikipedia / PeteSF
Gdy patrzymy na nocne niebo, mamy wrażenie, że Wszechświat jest wypełniony świecącymi punkcikami, zarówno gwiazdami, jak i w większej skali, galaktykami. Jednakże, już w latach 30 XX wieku zauważono, że ilość świecącej materii jest niewystarczająca, by utrzymać galaktyki i gromady galaktyk w ich kształtach. Całą tę "brakującą masę" nazwano ciemną materią, gdyż jest ona niewidoczna dla teleskopów obserwujących na wszystkich długościach fal.
Artykuł napisany przez jednego z naszych użytkowników: starPL Źródło: astroNEWS
Na istnienie ciemnej materii mamy jedynie pośrednie dowody, dzięki jej grawitacyjnemu oddziaływaniu na otoczenie. Bez niej galaktyki i gromady galaktyk powinny były już dawno rozsypać się na pojedyncze gwiazdy. Mimo że ciemna materia stanowi około jednej czwartej masy całego wszechświata, zagadką wciąż pozostaje postać, pod którą występuje. Pomysły na jej rozwiązanie mają zarówno fizycy cząstek elementarnych, jak i astrofizycy, a obejmują one szeroką gamę różnego rodzaju kosmicznych "stworów" : od najmniejszych, słabo oddziałujących cząstek (w srócie WIMP - Weakly Interacting Massive Particles), po ciemne planeto i gwiazdopodobne obiekty zwarte, włączając w to czarne dziury.
Artykuł napisany przez jednego z naszych użytkowników: starPL Źródło: astroNEWS
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 1320
- Utorzony: 13-02-2013, 11:36:47, CET przez: Konto usunięte
- Ostatnia modyfikacja: 13-02-2013, 11:54:34, CET przez: janusz
- Odsłon: 3676 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)


