NGC widziana przez Hubble\'a. Fot: NASA
NGC widziana przez Hubble\'a. Fot: NASA
Niewiarygodnie wielką czarną dziurę zaobserwowano dzięki teleskopowi Hobby-Eberly na Uniwersytecie Teksańskim w Austin. Ulokowana w niewielkiej, oddalonej od Ziemi o 250 milionów lat świetlnych galaktyce dziura, ma masę 17 miliardów razy większą od masy naszego Słońca. Stanowi ona rekordowe 14% masy własnej galaktyki tj. w tym przypadku galaktyki NGC 1277 w gwiazdozbiorze Perseusza. Jest do tej pory niewątpliwą rekordzistką. Wcześniej była nią czarna dziura znajdująca się w galaktyce NGC4486 B. Jak powiedział Karl Gebhardt z Uniwersytetu Teksańskiego w Austin, jeden z odkrywców: - Galaktyka NGC 1277, w której odnaleźliśmy czarną dziurę, jest doprawdy osobliwa. Być może można ją nazwać galaktyką zupełnie nowej klasy. Nowo odkryty gigant posiada średnicę jedenaście razy większą niż orbita okołosłoneczna Neptuna. - Jej wielkość kazała nam dwa razy, za pomocą różnych narzędzi, sprawdzić, czy czarna dziura faktycznie jest tym, czym jest - podkreśla Remco van den Bosch, stojący na czele zespołu. - Pierwszy raz, kiedy obliczyliśmy jej wymiary, myślałem, że popełniliśmy błąd. Potem już miałem pewność, ze dzieje się coś wyjątkowego - wyznał naukowiec z niemieckiego Instytutu Astronomii Maksa Plancka.

Źródło: tvnmeteo.pl/space.com/Daily Mail/popsci.com



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 1187
  • Utorzony: 30-11-2012, 18:33:30, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 30-11-2012, 18:33:30, CET przez: gosia
  • Odsłon: 6178 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)