Fot: NASA/JPL-Caltech/T. Pyle (SSC)
Fot: NASA/JPL-Caltech/T. Pyle (SSC)
99942 Apophis, która przeleciała pięć dni temu tj. 9 stycznia obok naszej planety zrobi to ponownie w kwietniu 2029 roku oraz w roku 2036. Nie trzeba chyba objaśniać co stałoby się gdyby uderzyła ona w Ziemię. Na szczęście z tego co mówią naukowcy, przyszłość pod tym względem zdaje się być bezpieczna. Jak powiedział Don Yeomans z Jet Propulsion Laboratory NASA: - Dzięki nowym danym dostarczonym przez Magdalenę Ridge z Institute of Mining and Technology w Nowym Meksyku i danym z systemu Pan-STARRS prowadzonego przez uniwersytet na Hawajach, a także Goldstone Solar System Radar, faktycznie wykluczyliśmy możliwość uderzenia Apophisa w 2036 r. (...) Prawdopodobieństwo jest mniejesze niż jeden do miliona, dzięki czemu możemy mówić, że do zderzenia nie dojdzie. W przewidywalnej przyszłości będziemy obserwować Apophisa ze względów naukowych. W dniu przelotu planetoidy obok Ziemi, skierowano na nią "oczy" wielu urządzeń, w tym także należącego do Europejskiej Agencji Kosmicznej ESA Obserwatorium Kosmicznego Herschela. Dzięki niemu właśnie udało się ustalić, iż 99942 Apophis nie ma średnicy 270 metrów a 325! ( z marginesem błędu +/- 15 m). Jak powiedział Thomas Mueller, zajmujący się fizyką pozaziemską w Instytucie Maksa Plancka w Garching k. Monachium: - Taki 20-procentowy wzrost średnicy przekłada się na aż 75-procentowy wzrost masy i objętości.

Źródło: tvnmeteo.pl/ESA/NASA



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 1255
  • Utorzony: 14-01-2013, 16:22:19, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 14-01-2013, 16:23:43, CET przez: gosia
  • Odsłon: 1778 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)