Fot: NASA / JPL-Caltech
Fot: NASA / JPL-Caltech
Blisko miesiąc temu bo 14 lutego Rosję zbombardowały odłamki meteorytu, które spadły na Czelabińsk. Uszkodziły one przy tym nie tylko tysiące budynków ale co ważniejsze, tysiące niewinnych ludzi. Rosjanie nie zamierzają czekać na kolejną tak nieprzyjazną niespodziankę i stawiają na system ochrony przed meteorytami. Jak powiedział szef Rosyjskiej Agencji Kosmicznej ROSCOSMOS Władimir Popowkin: - W naszym kraju mamy do dyspozycji dość pieniędzy, ale wszystkie urzędy mają swe własne programy. Pod pojęciem "zintegrowane centrum ostrzegania przed meteorytami" kryje się pomysł by na niebezpiecznej asteroidzie Apophis, która minie Ziemię w 2029 roku zainstalować nadajnik lokacyjny. Pomóc ma on w śledzeniu toru lotu tego ciała. Jak podaje portal tvnmeteo.pl: Rosjanie mają zamiar połączyć trzy działające obecnie oddzielne programy - realizowane przez Roskosmos, ministerstwo obrony i Rosyjską Akademię Nauk. Zdajemy sobie sprawę z tego jakie niebezpieczeństwo może "przynieść" ze sobą asteroida Apophis jednakże wspomniany rosyjski system ostrzegania przed meteorytami nie gwarantuje tego, że inna z planetoid nie zrobi Nam w przyszłości niespodzianki.

Źródło: PAP



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 1383
  • Utorzony: 12-03-2013, 19:34:31, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 12-03-2013, 19:34:31, CET przez: gosia
  • Odsłon: 1745 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)