- Ludzi nie tylko nuży jedzenie, za którym normalnie przepadają, ale przede wszystkim jedzą mniej. A to prowadzi do utraty masy mięśniowej i kostnej oraz zmniejszenia wydolności fizycznej.Jeden z członków załogi, biolog Angelo Vermeulen zdradził natomiast kilka dni temu:
- Czterech członków mojej załogi, w tym ja, straciło kilka kilogramów. Dwoje musiało za to przejść na dietę. To może być kwestia jedzenia, ale również dużego wysiłku. Wszyscy na życzenie NASA intensywnie trenujemy. Chcą sprawdzić, jak długo można spać i ćwiczyć w jednym ubraniu zanim zapach stanie się nie do zniesienia.
Według Vermeulena czyli dowódcy wyprawy, królowały płynne potrawy: - Kulinarnymi hitami były: barszcz czerwony, marokański tażin, enchilasagne, zupa z owocami morza i fabada asturiana (to rodzaj gulaszu z fasolą). Nie piliśmy praktycznie żadnych słodkich napojów, tylko wodę, kawę i herbatę.
Chociaż nie tylko one cieszyły się popularnością wśród smakoszy. Jak dodał Vermeulen: - Świetnie sprawdzały się placki i tortille, dokładnie jak na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Świetne były też liofilizowane warzywa, których używaliśmy do każdego posiłku. Najgorszy był za to gotowy kurczak – zupełnie pozbawiony smaku i o ślimakowatej konsystencji.
Po eksperymencie, który dobiega końca uczestnicy eksperymentu podzielą się swoimi wrażeniami jak i propozycjami menu. - Powinni koniecznie zabrać dużo przypraw i sosów. Przyda im się też nutella i masło orzechowe
– podpowiada Vermeulen.
Źródło: Rzeczpospolita
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 1590
- Utorzony: 14-08-2013, 14:32:51, CEST przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 14-08-2013, 14:32:51, CEST przez: gosia
- Odsłon: 1556 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)


