- Oczywiście na początku odkrywano największe, a przez to najjaśniejsze ciała. Zwykle więc, im mniejszy numer, z tym większym ciałem mamy do czynienia. Dość poważnym wyjątkiem od tej reguły jest planetoida (324) Bamberga. Została ona odkryta 25 lutego 1892 roku w Obserwatorium Uniwersyteckim w Wiedniu przez Johanna Palisę.Bamberga choć odkryta została stosunkowo późno ma średnicę około 230 kilometrów.
- Bamberga jest nietypowa i to z dwóch względów. Po pierwsze, należy do bardzo ciemnych planetoid typu C, których powierzchnia odbija tylko 6 proc. padającego światła. Po drugie porusza się po bardzo nietypowej i wydłużonej orbicie o mimośrodzie 0,34. To powoduje, że większość swojego życia spędza w odległości od Słońca większej niż typowe planetoidy, a przez to trudniej ją dostrzec- dodaje Olech.
Planetoida raz na około 4,5 roku zbliża się do naszej dziennej gwiazdy na odległość 1,77 jednostki astronomicznej (ok. 265,5 mln km). Gdy w identycznym czasie nasza planeta znajdzie się w odpowiednim miejscu to oba ciała dzielić może dystans zaledwie 0,8 jednostki astronomicznej (120 milionów kilometrów). Jak zapewnia stronom: - Taka konfiguracja położeń obu ciał zdarza się raz na 22 lata. Najbliższa wydarzy się już 13 września, kiedy Ziemię od Bambergi będzie dzielił dystans tylko 0,81 jednostki astronomicznej. Bardzo małe albedo (procent odbijanego światła) Bambergi powoduje, że nawet podczas tej rzadkiej opozycji jej jasność nie jest duża. Nie da się jej dojrzeć gołym okiem, ale maksymalny blask na poziomie 8,1 magnitudo powoduje, że dojrzymy ją bez problemów przez niewielką nawet lornetkę.
Zatem sprzęty w rękę i wypatrujcie Bambergi na niebie.
Źródło: PAP/tvnmeteo.pl
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 1615
- Utorzony: 04-09-2013, 19:19:03, CEST przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 04-09-2013, 19:19:03, CEST przez: gosia
- Odsłon: 2068 ( z czego 2 - w ostatnich 24h)


