Fot.: PAP/EPA
Fot.: PAP/EPA
Każda osoba interesująca się Wszechświatem wie, że Ziemia nie znajduje się w stałej pustej przestrzeni. Nasza błękitna planeta porusza się z całym Układem Słonecznym wewnątrz naszej galaktyki "Drogi Mlecznej" i wkracza w różne obszary przestrzeni, które zawierają raz więcej, raz mniej kosmicznego "gruzu". Najprawdopodobniej wkraczamy w ten pierwszy obszar. Wnioski te zostały oparte na obserwacjach obiektów zlokalizowanych w pobliżu Ziemi.

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy, naukowcy z NASA ustalili,że przy takim nasileniu pojawiających się niespodziewanie asteroid typu NEO czyli Near Earth Object, możemy się spodziewać nawet 400 kolizji z naszą planetą.Przewidziany zakres to lata 2017 do 2113.

Wiele z tych ciał niebieskich może mieć około 100 metrów średnicy. A to mówi samo za siebie, mogą wywołać znaczne zniszczenia. Przykładowo asteroida, która spadła na Rosję w lutym 2013 roku miała tylko około 15 metrów średnicy. Naukowcy przyznają, że jedno, lub nawet kilka ciał niebieskich,może być na kursie kolizyjnym z Ziemią. Pewne jest to, że przy dzisiejszym pędzie technologicznym w każdej dziedzinie, w astronomii również, jesteśmy ślepi na takiego typu zagrożenia.



http://www.express.co.uk/
Artykuł napisany przez jednego z naszych użytkowników: Isakson

  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 2016
  • Utorzony: 24-09-2014, 0:12:33, CEST przez: Konto usunięte
  • Ostatnia modyfikacja: 24-09-2014, 0:12:33, CEST przez: Konto usunięte
  • Odsłon: 3693 ( z czego 2 - w ostatnich 24h)