Fot: W. M. Keck Observatory/M. Koss (ETH Zurich) et al.
Fot: W. M. Keck Observatory/M. Koss (ETH Zurich) et al.
Znajduje się 90 mln lat świetlnych od Ziemi i wciąż zastanawia naukowców. Uczeni z Amerykańskiej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA odkryli tajemnicze źródło światła lecz nie do końca potrafią zidentyfikować obiekt. Może to być czarna dziura wyrzucona z własnej galaktyki lub też gwiazda zmienna typu S Doradus (LBV). Obiekt SDSS1133 znajduje się w Wielkim Wozie i stanowi część galaktyki karłowatej Markarian 177. Od centrum galaktyki dzieli go zagadkowe 2600 lat świetlnych. Jak powiedział Michael Koss z Swiss Federal Institute of Technology: - Dane, które mamy nie pozwalają nam ostatecznie rozstrzygnąć, która z hipotez jest prawdziwa. Jedną z ekscytujących informacji, jakie pozyskaliśmy za pomocą teleskopu Swift jest fakt, że w ciągu ostatniej dekady doszło tylko do niewielkich zmian w zakresie światła widzialnego i ultrafioletowego. A to zachowanie nietypowe dla młodych supernowych. Mamy nadzieją, że sprawa szybko się wyjaśni i przestanie nurtować naukowców.

Kosmiczne Obserwatorium Swift - Instrument , który przeznaczony jest do badań rozbłysków promieniowania gamma. Na niską okołoziemską orbitę wyniosła go w roku 2004 rakieta Delta II. Jego misja przedłużona została do roku 2016. Należy do Amerykańskiej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA.

Źródło: interia



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 2057
  • Utorzony: 04-02-2015, 20:13:41, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 04-02-2015, 20:13:41, CET przez: gosia
  • Odsłon: 2417 ( z czego 3 - w ostatnich 24h)