Fot: NASA
Naukowcy z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego donoszą o odkryciu na słabo zaludnionych terenach Australii śladów po ogromnych kraterach uderzeniowych. Natrafiono na nie podczas wierceń geotermalnych. Miały one powstać wskutek uderzenia dwóch kawałków asteroidy, która rozpaść się miała tuż przed upadkiem. Według badaczy do wydarzenia tego mogło dojść około 300 milionów lat temu. Kratery nie są widoczne na powierzchni a pod nią, każde z wgłębień ma przeszło 193 kilometry średnicy. Pewności, która mówiłaby o tym, iż są to na pewno kratery uderzeniowe nie ma, aczkolwiek naukowcy zamierzają szczegółowo zbadać odkryte "blizny".
Źródło: IAR/The Telegraph
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 2086
- Utorzony: 26-03-2015, 10:32:55, CET przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 26-03-2015, 10:32:55, CET przez: gosia
- Odsłon: 2317 ( z czego 3 - w ostatnich 24h)


