Fot: NASA/JPL
Fot: NASA/JPL
Utworzyły się w chmurze gazu na wskutek przelotu obok tworzącej się gwiazdy. Później powędrowały na chmury wokół nich gdzie znaczny jest spadek temperatury. W efekcie końcowym spadły w formie zielonych, migoczących kryształków. Taki mieniący się deszcz zaobserwował teleskop NASA.

Jak tłumaczy Tom Megeath z amerykańskiego Uniwersytetu w Toledo - Potrzebna jest temperatura zbliżona do gorącej lawy, by takie kryształki powstały. Teleskop Spitzer należący do Amerykańskiej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) działa na podczerwień. – Dzięki temu urządzeniu możemy obserwować, jak mieszają się składniki kosmicznego gulaszu, z którego powstają nowe systemy planetarne - dodaje astrofizyk z NASA Bill Danchi.

Błyskotliwe kryształki są oliwinami występującymi zarówno w odległych galaktykach jak i na piaszczystych terenach Hawajów. Charles Poteet z Uniwersytetu w Toledo wyjaśnia - We wnętrzu chmury gazowej jest bardzo ciemno, ale małe kryształki są w stanie złapać każde obecne światło. Zielonego połysku nabierają na czarnym tle ciemności.



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 216
  • Utorzony: 27-05-2011, 20:33:37, CEST przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 27-05-2011, 20:33:37, CEST przez: gosia
  • Odsłon: 2071 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)