Fot: gazeta.pl
Zdjęcie, które na pierwszy rzut oka przypomina motyla jest... trzymilimetrową, płonącą na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w warunkach mikrograwitacji, kropelką heptanu. Mieszanina ta swoje użycie ma w paliwach. Jak powstał ten halucynogenny obrazek? Otóż płonąca kropelka heptanu podczas spalania podświetlona została od tyłu, następnie po wykonaniu zdjęcia zostało ono komputerowo pokolorowane. Dla efektu końcowego naukowcy dodali drugą symetryczną połówkę.
Każda barwa odgrywa tutaj swoją rolę. Kolor żółty to płonąca, malejąca kropelka heptanu, kolor zielony to początkowe drobinki sadzy, które kształtują się w obrębie rozpalonego jądra po czym wybuchają w każdą stronę tworząc widok barwnych fali. Kolor czerwono - żółty to efekt podświetlenia od tyłu całego zjawiska poprzez lampę.
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 240
- Utorzony: 14-06-2011, 20:35:51, CEST przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 14-06-2011, 20:35:51, CEST przez: gosia
- Odsłon: 1055 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)


