Fot: NASA
Fot: NASA
Kiedy wieże World Trade Center stały w płomieniach, kiedy cały Manhattan przeraźliwie patrzył jak się zawalają - oni w odległości około 1 km od katastrofy pracowali. Mowa o naukowcach z Honeybee Robotics którzy, pracowali nad instrumentami do łazików Spirit i Opportunity. Choć jak mówią, z powodu zamachu nie mieli do tego głowy to musieli skończyć to co zaczęli. Marsjańskie pojazdy bowiem a przede wszystkim ich start nie mogły czekać. Inżynierowie nie byli obojętni na to co się dzieje i mimo wszystko oddali hołd wszystkim ofiarom lecz w sposób nieco inny niż wszyscy. Uzyskali fragmenty elewacji wież World Trade Center w postaci aluminiowych blach i użyli ich do konstrukcji łazików, posłużyły one jako powłoki osłaniające okablowanie. Na pojazdach umieszczono również amerykańskie flagi i tak w roku 2003 dotarły one na powierzchnię Marsa.



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 408
  • Utorzony: 11-09-2011, 20:13:26, CEST przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 11-09-2011, 20:13:26, CEST przez: gosia
  • Odsłon: 1024 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)