Fot: NASA
Satelita UARS ( Upper Atmosphere Research Satellite )waży blisko 6 ton, mierzy sobie długość niecałe 11 metrów i szerokość 4,5 metra. 20 lat temu znalazł się na orbicie by rozpocząć badania ziemskiej atmosfery, pracował przez 180 miesięcy dostarczając naukowcom cenne informacje związane z warstwą ozonową naszej planety. Na orbitę wyniósł go amerykański wahadłowiec Discovery. Od momentu kiedy UARS został wyłączony tj. w roku 2005 minęło już sporo czasu i jak ostrzega NASA wraca on na Ziemię. Nie będzie to jednak powrót normalny bowiem satelita przedrze się przez ziemską atmosferę i runie na Ziemię. Jego szczątki to poważne zagrożenie bo kosmiczny złom ważyć może łącznie nawet pół tony zaśmiecając powierzchnię 800 km. Amerykańska Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej ( NASA ) póki co nie wie dokładnie gdzie i kiedy pozostałości maszyny spadną na Ziemię. Według ich wyliczeń ma to być na przełomie września i października lecz zdarzenie to jest uzależnione od wielu czynników dlatego nie można określić daty i miejsca. NASA zapewnia, iż złom nie zaszkodzi zdrowiu człowieka jednak na wszelki wypadek wydała ostrzeżenie: -
Gdybyście znaleźli coś, co może być kawałkiem UARS-a, nie dotykajcie tego. Skontaktujcie się z miejscową policją w celu otrzymania pomocy.
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 410
- Utorzony: 12-09-2011, 19:49:24, CEST przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 12-09-2011, 19:49:24, CEST przez: gosia
- Odsłon: 1318 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)


