Fot: NASA/Cornell/Arecibo
Fot: NASA/Cornell/Arecibo
Jak pisaliśmy w październikowym artykule już jutro zbliży się do naszej planety wielka asteroida 2005 YU55, należąca do grupy Apolla. Nic dziwnego, że uczeni wypatrują i nasłuchują giganta, który minąć ma Ziemię na odległość zaledwie 325 tysięcy kilometrów czyli mniej jak odległość dzieląca naszą planetę od Księżyca. Zapewnienia naukowców każą wierzyć w to, iż do najmniejszej nawet kolizji nie dojdzie jednak wiedząc o tym, że 2005 YU55 waży 50 milionów ton trudno zachować wewnętrzny spokój. Jak się okazuje planetoida, odkryta blisko sześć lat temu, mierząca sobie 400 metrów szerokości może zabrać ze sobą towarzystwo w postaci kosmicznego gruzu, który wleczony przez nią objawi się na niebie jako meteoryty czy kule ognia. Naukowcy z NASA do obserwacji obiektu użyją specjalnej 70-metrowej anteny Deep Space Network. Względna prędkość z jaką będzie lecieć asteroida to 13.72km/s.

15 listopada br. Ziemię minie kolejna asteroida, tym razem dużo mniejsza, będzie to obiekt o nazwie 2011 UT91 posiadający średnicę 140 metrów. Odległość jaka będzie dzielić ją od naszej planety będzie również znacznie mniejsza porównując odległość Ziemi z obiektem 2005 YU55.

Źródło: zmianynaziemi.pl/NASA



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 526
  • Utorzony: 07-11-2011, 17:38:40, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 07-11-2011, 17:41:34, CET przez: gosia
  • Odsłon: 1543 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)