Fot: CMSE
Chiny ostatnimi czasy bardzo aktywnie uczestniczą w podboju kosmosu. I czy się to komuś podoba czy nie, idzie im to dość starannie. Zacząć należy od tego, iż 15 października roku 2003 Chiny dołączyły do grona krajów, które potrafią samodzielnie wysłać człowieka w przestrzeń kosmiczną. Pierwszym chińskim astronautą został Yang Liwei, którego media nazywają "tajkonautą". Chiny pochwalić się mogą także wytwórnią rakiet nośnych, w której rakiety będą produkowane i testowane. Prawdopodobnie obiekt ten jest największym zakładem tego typu. Co dalej? Chińczycy przymierzają się do wielu realizacji, związanych z kosmosem, jedną z nich jest zbudowanie w prowincji Kuejczou, na południu Chin największego radioteleskopu na świecie. Przyjąć ma on nazwę FAST (Five hundred meter Aperture Spherical Telescope), jego średnica przekraczać ma 500 metrów, co oznaczałoby, że radioteleskop Arecibo, który póki co jest największym radioteleskopem zejdzie na drugi plan. Chiński FAST powstać ma za 5 lat a jego zadaniem będzie nie tylko badanie Drogi Mlecznej i innych galaktyk ale i poszukiwanie pulsarów.
Nie moglibyśmy nie wspomnieć o chińskiej stacji kosmicznej Tiangong, której moduł znajduje się już w kosmosie i kilkanaście dni temu połączył się on dwukrotnie z bezzałogowym statkiem Shenzhou 8. Pełne funkcjonowanie stacji przewidziane jest na rok 2020 i jak na razie nie ma żadnych przesłanek, jakoby stacja miała do tego czasu nie powstać. Dziś Chiny wysłały w kosmos kolejne dwa satelity tj. Chuangxin 1-03 oraz Shinyan-4, które posłużyć mają m.in. do obserwacji środowiska i testowania nowych kosmicznych technologii. Oba satelity wyniosła rakieta Long March.
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 546
- Utorzony: 20-11-2011, 19:40:16, CET przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 20-11-2011, 19:48:06, CET przez: gosia
- Odsłon: 1295 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)


