Fot: NASA
Fot: NASA
W Wigilię wyczekiwać należy na niebie wigilijnej gwiazdki, która błyszcząc na niebie daje znak, iż można zaczynać wieczerzę. U naszych zachodnich sąsiadów - Niemców nie do końca było to tak, jak powinno być. Około godziny 17:30 na niemieckim niebie pojawił się świetlisty, niezidentyfikowany obiekt. Mieszkańcy snuli domysły cóż to może być. Czy to kometa, spadająca gwiazda, statek UFO czy może Święty Mikołaj? A może spadający na Ziemię samolot? Lokalna policja odebrała wiele zgłoszeń ale wszelkie wątpliwości rozwiała dopiero Europejska Agencja Kosmiczna ESA.

Było to nic innego jak kawałek rakiety Sojuz, która 21 grudnia br. wystartowała na Międzynarodową Stację Kosmiczną ISS. Jak powiedział Bernhard von Weyhe, rzecznik niemieckiego oddziału Europejskiej Agencji Kosmicznej w Darmstadt: - Kawałki rakiety leciały z zachodu na wschód i spaliły się około 80 km ponad powierzchnią Ziemi. Weszły w atmosferę przy prędkości około 25-28 tys. km/h. Według niego złom nie stanowił dla Nas żadnego zagrożenia.

Źródło: tvn24.pl



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 613
  • Utorzony: 28-12-2011, 13:00:10, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 28-12-2011, 13:01:50, CET przez: gosia
  • Odsłon: 1181 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)