Fot: NASA/Brad Thomas/JSC
Państwo polskie w 1973 roku stało się posiadaczem kawałka Srebrnego Globu. Prezent ten dostaliśmy wówczas od prezydenta USA - Richarda Nixona. Był to drugi kawałek Księżyca jaki posiadaliśmy...no właśnie, czas przeszły bo już go nie mamy. Jak to się stało? Pierwszy ze skalnych prezentów w postaci plakietki i kamienia z wyprawy Apollo 11 do dziś spoczywa w planetarium w Olsztynie. Drugi kawałek Księżyca przywieziony przez załogę statku Apollo 17 gdzieś przepadł! Państwowi urzędnicy informują, że nie są w posiadaniu żadnej próbki księżycowej, więc gdzie ona jest? Sprawa jest dość skomplikowana, księżycowe skały nie są warte bowiem kilkadziesiąt złotych a miliony dolarów. Jak informuje wp.pl:
W Irlandii próbka przez pomyłkę trafiła do śmieci. Natomiast w Hondurasie autentyczna skała z Księżyca podarowana prezydentowi w dziwny sposób trafiła w ręce amerykańskiego handlarza, który chciał ją sprzedać za 5 mln dolarów.
Źródło: PAP/Gazeta Wyborcza.
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 791
- Utorzony: 05-04-2012, 20:55:49, CEST przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 05-04-2012, 20:55:49, CEST przez: gosia
- Odsłon: 2148 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)


