Fot: NASA/JPL/Cornell
Fot: NASA/JPL/Cornell
Zobaczyć spadającego meteoryta to niecodzienne zjawisko, a jednak co roku spada ich na Ziemię około 5 tysięcy. Niektóre są większe, inne mniejsze, część z nich to meteoryty kamienne, żelazne czy też krzemianowe. W Polsce jest kilka miejsc gdzie możemy im się z bliska przyjrzeć, między innymi w olsztyńskim Planetarium gdzie spoczywają naprawdę ciekawe okazy tj. meteoryty kamienne, żelazne, żelazno-kamienne, a także takie, które pochodzą z Marsa i Księżyca. W Olsztynie znajdziemy także meteoryt o nazwie Gibeon - jest to żelazny meteoryt należący do oktaedrytów grupy IV A. W większości przypadkach spadają one na terytorium Namibii i zawierają około 7,68% niklu. Pewien projektant, William Henry użył kosmicznej skały do stworzenia ciekawych gadżetów, między innymi piór czy scyzoryków. Efekt jest piorunujący, dlatego też wartość tych gadżetów przekracza 1500 dolarów.

Tymczasem w uralskiej miejscowości Jekaterynburg, położonej w azjatyckiej części Rosji otworzono w Muzeum Geologicznym wystawę pt: "Meteorytowy deszcz". Znaleźć tam można wiele kosmicznych okazów ale zdecydowanie perełką tejże wystawy jest ważący około 150 kilogramów, odłamek meteorytu Sikhote-Alin, który jest starszy od naszej planety o kilkaset lat. Jak powiedział w wywiadzie dla "Głosu Rosji" dyrektor uralskiego muzeum, Dmitrij Klejmienow: - Chodzi o to, że kiedy meteoryt przedostaje się do gęstych warstw atmosfery Ziemi, na wysokości 10 kilometrów może wybuchnąć i spaść na Ziemię w postaci kamiennego deszczu. Meteoryty otrzymują swoją nazwę po miejscu upadku. Na przykład, na wystawie są zaprezentowane dość duże egzemplarze meteorytu Sihote-Alin, który spadł na Dalekim Wschodzie. Pochodzą one z prywatnej kolekcji. Pod względem składu jest żelazny – żelazo meteorytowe różni się od ziemskiego wysoką zawartością niklu. Wyprawy poszukujące meteorytów często wysyłane są nawet do Antarktydy, ponieważ tam ,na powierzchni lodu dosłownie każdy kamień jest meteorytem.

Ludzie wiedzieli o meteorytach jeszcze z dawnych czasów, niektóre narody traktowały je jako „posłanników Boga”. W jednym z miast Arabii Saudyjskiej, dokładniej w świętym mieście o nazwie Mekka do tej pory znajduje się czarny kamień (Hadżar), który wpasowany jest na wysokości 1,5 metra w mur najważniejszego miejsca dla muzułmanów czyli świątyni Kaaba. Jest to najprawdopodobniej meteoryt i zdecydowanie jest on celem "hadżu" czyli pielgrzymek milionów muzułmanów. Ten kawałek kosmicznej skały jest dla nich największą świętością. Z powodu zamieszek plemion arabskich, w roku 683 "Hadżar" został uszkodzony przez co rozpadł się na trzy części, teraz jest on scalony srebrną obręczą.

Czy meteoryt spadł kiedykolwiek na człowieka? Źródła podają, że tak. Dnia 30 listopada 1954 roku w amerykańskim stanie Alabama miejsce miał upadek meteorytu o wadze czterech kilogramów, który przebijając dach domu uderzył mieszkankę w biodro oraz rękę. Drugi przypadek mówi o 14-letnim obywatelu Niemiec, który trącony został meteorytem wielkości groszku, w rękę. Kosmiczny kamyk uderzył chłopca z prędkością kilkudziesięciu tysięcy kilometrów na godzinę, zostawiając głęboką, wyraźną szramę. Podobno znany jest także przypadek w którym to od uderzenia meteorytu zginęli dwaj Hindusi. Rzekomo miało to miejsce na terenie północno-zachodnich Indii. W roku 1992, w miejscowości Peekskill w stanie Nowy Jork kosmiczny "przybysz" spadł na samochód lecz na szczęście nikogo w nim nie było. Niespełna dwa lata później podobne zdarzenie miało miejsce w pobliżu Madrytu. Wówczas odłamek skały wbił się w przednią szybę samochodu, odbił się o kierownicę i zatrzymał się na tylnym siedzeniu. Małżeństwo podróżujące autem nie ucierpiało ale zapewne przeżyło szok.

Źródło: polish.ruvr.ru/twojapogoda.pl/geekweek.pl/Wikipedia



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 812
  • Utorzony: 19-04-2012, 10:26:36, CEST przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 19-04-2012, 20:48:49, CEST przez: gosia
  • Odsłon: 3422 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)