Brytyjscy uczeni z University of Strathclyde wpadli na pomysł, który zakłada zmianę toru lotu niebezpiecznej asteroidy ale i daje minimalną jak na razie nadzieję na to, iż obiekt nie ulegnie rozpadowi, ten bowiem w konsekwencji nie byłby dla Ziemi korzystny. Chodzi o wystrzelenie w asteroidę roju mikrosatelitów wielkości paznokcia, których waga nie przekroczyłaby 500 kilogramów. Rój ten byłby najprawdopodobniej w stanie zmienić tor lotu 250-metrowej asteroidy o 35 tysięcy kilometrów. Warunkiem koniecznym jest jednak wysłanie mikrosatelitów na 8 lat przed planowaną kolizją z Ziemią. Pomysł na tyle zainteresował Amerykańską Narodową Agencję Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA, iż inżynierowie postanowili opracować wraz z Brytyjczykami konstrukcję owych aparatów jak i rakiety nośnej. Najważniejsze jednak w tym wszystkim, czy pomysłów będzie dziesięć czy sto dziewięćdziesiąt, to to aby obiekt zagrażający Ziemi wykryć odpowiednio wcześnie.
Źródło: PAP/polskieradio.pl
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 843
- Utorzony: 07-05-2012, 19:57:14, CEST przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 07-05-2012, 19:57:14, CEST przez: gosia
- Odsłon: 1720 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)


