Fot: NASA
Pod koniec minionego roku tj. 29 grudnia w Sri Lance - państwie w Azji Południowej spadł meteoryt, który rozpadł się na kawałki. Fragmenty jego trafiły do naukowców z Uniwersytetu Cardiff w Walii. Po wnikliwym przebadaniu stawiają oni hipotezę, iż znajdujące się w jednym z obiektów struktury biologiczne nie pochodzą z naszej planety. Nawiasem mówiąc w jednej z próbek skał odnaleziono skamieniałe wicie glonów. Pytanie tylko, jak się tam znalazły? Jeżeli próbki nie uległy zanieczyszczeniu to szykuje się przełom bo oznaczałoby to, że poza Ziemią jednak istnieje lub istniało niegdyś życie. Entuzjazm ten studzą jednak inni naukowcy wyciągający nieco mniej zachwycające wnioski. O tym, co dokładnie ustalą kolejne badania przyjdzie nam troszkę poczekać. Istnieje również szansa, iż zanim skała trafiła na Ziemię mogła być wcześniej kometą.
Źródło: polskieradio.pl/geekweek.pl
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 1387
- Utorzony: 14-03-2013, 20:17:57, CET przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 14-03-2013, 20:17:57, CET przez: gosia
- Odsłon: 1807 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)


