Fot: SIERRA NEVADA CORP
Fot: SIERRA NEVADA CORP
1 listopada 2016 roku - to niewątpliwie w Polsce dzień Wszystkich Świętych. Dla amerykańskiej firmy Sierra Nevada Corp. to jednak data, która z tym świętem nie ma nic wspólnego. Na ten okres została bowiem zaplanowana premiera mini promu kosmicznego o nazwie Dream Chaser. Jest to niewielki statek mogący pomieścić do siedmiu astronautów. Być może zastąpi on wycofane z użytku amerykańskie wahadłowce. Od chwili ich wycofania na Międzynarodową Stację Kosmiczną dostarczają astronautów rosyjskie Sojuzy. Dream Chaser, tak samo jak Dragon należący do firmy SpaceX czy też kapsuła CST-100, nad którą pracuje Boeing są opracowywane we współpracy z Amerykańską Narodową Agencją Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA. To jej najbardziej zależy na tym, by przy niedużych kosztach i przede wszystkim bezpiecznie dostarczać na ISS ludzi. Dragon w wersji bezzałogowej poradził sobie świetnie dokując do MSK. Tym samym stał się on pierwszym, prywatnym statkiem, który do niej przycumował. Statek kosmiczny CST-100 będzie mógł być wynoszony za pomocą różnych rakiet nośnych, m.in. rakietą Atlas V. Co do Dream Chasera, wynoszony ma on być za pomocą rakiety nośnej, zaś lądowanie na Ziemi odbywać ma się na pasie lotniska (jak samolot).

Źródło: BBC/polskieradio.pl



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 1798
  • Utorzony: 24-01-2014, 20:03:10, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 24-01-2014, 20:03:10, CET przez: gosia
  • Odsłon: 4213 ( z czego 2 - w ostatnich 24h)