Fot: NASA/Carla Thomas
Amerykańskia Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA ma zamiar wysłać swoje Global Hawki w rejon tropilaknych burz. Cel - zebranie danych, które przyczynią się do ustalenia siły i kierunku żywiołów panujących od kilku miesięcy w południowym stanie USA.
Pojazdy NASA są na tyle dobre, iż mogą one wzbić się na wysokość przeszło 18 tysięcy metrów, co pozwala im na obserwację i badania z pozycji wyższej aniżeli tropikalne burze. Do tego mogą one także utrzymać się w powietrzu non stop przez 28 godzin. Jak podaje portal tvnmeteo.pl: Taki długoterminowy monitoring zapewni szybkie wychwycenie zmiennych zachodzących w niżu. Dzięki temu nukowcy będą mogli szybciej ostrzegać o zbliżającym się niebezpieczeństwie.
Global Hawk startować będą z głównego poligonu rakietowego NASA, Wallops Flight Facility w stanie Wirginia. Jeden z nich zostanie użyty do badania środowiska burzy, podczas gdy drugi wleci w sam jej środek, by zmierzyć siłę wiatru i sumę opadów.
Źródło: NASA/tvnmeteo.pl
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 930
- Utorzony: 28-06-2012, 21:29:36, CEST przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 28-06-2012, 22:18:22, CEST przez: gosia
- Odsłon: 3117 ( z czego 2 - w ostatnich 24h)


