Fot: NASA
Fot: NASA
Amerykańska Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA dwoi się i troi by zapewnić naszej planecie bezpieczeństwo. Niedawno ogłoszony został konkurs o nazwie Asteroid Grand Challenge. O co w Nim chodzi i jakie są korzyści opowiadał w TVN24 Karol Wójcicki z Centrum Nauki Kopernik. - Zabawa polega na tym, żeby opracować algorytm, który będzie w stanie dokładnie analizować zdjęcia pochodzące z 2- 3-metrowych teleskopów wypatrujących kosmiczne obiekty. W całym układzie słonecznym znamy ponad 600 tys. planetoid, 10 tys. z nich przelatuje bardzo blisko ziemi, a około półtora tysiąca jest potencjalnym zagrożeniem dla naszej planety - mówił. Według popularyzatora astronomii jest to ciekawa propozycja dla fascynatów kosmosu. Jak dodaje: - To już nie są tylko charytatywne projekty. Można dokonać odkrycia i można konkretne pieniądze zarobić. Jakie pieniądze? Według niektórych to duża sumka, dla innych kpina bo dla kogoś kto "zbawi" Ziemię należy się dużo więcej. Wszak nieoceniona będzie wtedy satysfakcja.:) Do tej pory nie udało Nam się stawić czoła zagrożeniu. Jak mówił Wójcicki: - Na razie próbujemy dowiedzieć się co tak naprawdę nam zagraża, wiedzieć skąd to niebezpieczeństwo może pochodzić, ale nie jesteśmy w 100 procentach gotowi, żeby mu się przeciwstawić. Inna sprawa, że jeszcze tego nikt nie robił. Wbrew pozorom sprawa wcale nie jest prosta, algorytm musi charakteryzować się znacznie większą czułością detekcji przy jednoczesnym mniejszym marginesie błędu. Konkurs powstał z inicjatywy Białego Domu, przy współpracy NASA i firmy Planet Resources Inc. oraz zaangażowaniu kilku amerykańskich uniwersytetów.

Źródło: tvnmeteo/NASA



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 1862
  • Utorzony: 16-03-2014, 19:15:18, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 16-03-2014, 19:15:18, CET przez: gosia
  • Odsłon: 2457 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)