Fot: NASA
Fot: NASA
Pamiętacie kometę PanSTARRS? To komea odkryta w maju 2012 roku przez system obserwacyjny o nazwie Pan-STARRS, zainstalowany na Hawajach. Jak powiedział PAP dr hab. Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie: - W zeszłym roku dużo mówiło się o komecie PanSTARRS oznaczonej symbolem C/2011 L4, która była obiektem widocznym gołym okiem. Teraz nadchodzi czas kolejnej komety, a mianowicie C/2012 K1 (PanSTARRS). Nie będzie ona tak efektowna jak poprzedniczka, ale już teraz można ją dojrzeć przez większe lornetki, a jej jasność wciąż rośnie. Według obliczeń, najbliżej naszej dziennej gwiazdy przejdzie ona w sierpniu br. a przed tą datą będzie widoczna przez niewielkie lornetki. - Obecnie kometa świeci na tle gwiazd konstelacji Wielkiej Niedźwiedzicy, co stwarza wręcz doskonałe warunki do jej obserwacji. Około godziny 22, a więc w czasie gdy jest już ciemno, kometa świeci w Polsce prawie w zenicie. Co więcej, w obserwacjach coraz mniej przeszkadza Księżyc, który zbliża się do nowiu wypadającego 28 maja. Końcówka maja i początek czerwca, to świetny czas do wypatrywania C/2012 K1 (PanSTARRS) - dodał naukowiec. Jaka jest w tej chwili jasność komety? Ocenia się ją na 8,5-9,0 magnitudo. Jak podsumował Olech: - Przez większe lornetki jest widoczna jako niewielka mgiełka przemieszczająca się pomiędzy gwiazdami Chi i Psi Wielkiej Niedźwiedzicy. Na początku czerwca obiekt znajdzie się już w gwiazdozbiorze Małego Lwa. Do tego czasu jego jasność powinna wzrosnąć o kolejne 0,5 magnitudo.

Źródło: PAP



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 1934
  • Utorzony: 21-05-2014, 20:18:38, CEST przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 21-05-2014, 20:18:38, CEST przez: gosia
  • Odsłon: 2670 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)