Fot: NASA/JPL-Caltech/MSSS
W 2012 roku nad Marsem pojawiła się tajemnicza struktura, której pochodzenia do tej pory nie wyjaśniono. Unosiła się ona około 200 kilometrów nad planetą, dokładniej nad obszarem Terra Cymerii. W głowach uczonych szybko nasunęła się odpowiedź - to chmura. Nic bardziej mylnego! Jak powiedział dr Garcia Munoz z ESA:
- Wiemy, że na Marsie są chmury, ale występują one na wysokości maksymalnie 100 km. Ta znajduje się ponad 200 km nad powierzchnią i jest zupełnie inna. Na 200 km nie powinno być żadnych chmur, ponieważ atmosfera jest tam bardzo cienka.Badania wykazały, iż struktura miała od 500 do 800 kilometrów szerokości i nie zmieniała swojego kształtu. Ponownie widziano ją miesiąc później.
- Ten region Marsa jest nam znany ze względu na występowanie zórz, ale intensywność tej z 2012 roku tysiąckrotnie przewyższa wszystkie dotychczasowe, obserwowane na Marsie czy na Ziemi- dodaje dr Garcia Munoz. W celu wyjaśnienia zagadki przejrzano archiwalne zdjęcia Marsa. Na kilku wykonanych przez Kosmiczny Teleskop Hubble'a znaleziono tę formację. Nic jednak nie udało się ustalić. Uczeni śmią jednak przypuszczać, że mogą to być olbrzymie chmury zmrożonej wody, dwutlenku węgla bądź też zorze polarne o jasności niespotykanej na naszej planecie. Do 2016 roku przyjdzie Nam poczekać na start sondy ExoMars Trace Gas Orbiter (TGO). Wspólna misja Europejskiej Agencji Kosmicznej ESA i Rosyjskiej Agencji Kosmicznej ROSCOSMOS ma wystartować ma w styczniu. Dotrze ona do Czerwonej Planety jesienią i przeprowadzi wnikliwe badania szczątkowej atmosfery tej planety.
Źródło: interia/geekweek.pl
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 2069
- Utorzony: 25-02-2015, 14:04:49, CET przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 25-02-2015, 14:04:49, CET przez: gosia
- Odsłon: 2484 ( z czego 2 - w ostatnich 24h)


