Fot: NASA
Fot: NASA
W kosmosie wiele rzeczy trudniej jest zrobić jak na Ziemi. Trudniej jest się poruszać, trudniej jest się posilić a na pewno już trudniej jest się zważyć. W zasadzie ciężko jest dokonać pomiaru w stanie nieważkości. Naukowcy jednak uważają, iż mają na to radę. Rozwiązaniem okazać ma się urządzenie, które zwie się po prostu czujnikiem Kinect.

Astronauci przebywający na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS muszą codziennie poddawać się treningom, trwającym co najmniej dwie godziny. Poprawia to bowiem ich kondycję i pomaga utrzymać zdrowie w nieopłakanym stanie. Aby zważyć ich masę Carmelo Velardo z instytutu Eurecom we francuskim Alpes-Maritimes wymyślił pewien patent. Powołując się na portal polskieradio.pl: Razem z kolegami z Center for Human Space Robotics w Torino wykorzystał on znany z konsol do gier komputerowych Kinect - urządzenie, które m.in. rejestruje ruchy kończyn i całego ciała. Następnie skorzystał z metod statystyki i sięgnął do bazy danych nt. wagi i wymiarów ciała 28 tys. osób, po czym opracował program liczący wagę astronauty na podstawie jego gabarytów. Wynik podawany przez urządzenie zgadza się z faktyczną wagą w 97 proc. Podobną dokładność daje metoda stosowana dziś na pokładzie ISS. System Kinect czekają teraz testy w kosmosie. Jego wyniesienie na orbitę byłoby dość kosztowne, dlatego Velardo stara się go wypróbować podczas lotu parabolicznego, który pozwala odczuć działanie mikrograwitacji podobne, jak na orbicie. Jak powiedziała sam pomysłodawca: - To coś, co łatwo można wbudować w ściany stacji kosmicznej i co nie będzie zabierać miejsca na sprzęt potrzebny do eksperymentów.

Dotychczas załoga ISS ważyła się w sposób przedstawiony na poniższym filmiku, niezbyt wygodny. Jest szansa, iż kiedyś doczekają się zmiany na lepsze.



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 615
  • Utorzony: 29-12-2011, 16:41:19, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 29-12-2011, 16:41:19, CET przez: gosia
  • Odsłon: 1247 ( z czego 2 - w ostatnich 24h)