Fot: ESA
Fot: ESA
Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego jakie krocie płaci się za wysłanie czegokolwiek w kosmos. Paliwo rakietowe jest kosmicznie drogie więc co można zrobić aby zaniżyć te koszta? Naukowcy myśleli, myśleli...aż wymyślili. Pomóc ma mocz! W jaki sposób? Oto co wymyślili uczeni.

W płynie, który każdy z nas wydala tj. moczu znajduje się amoniak. Mocz, który poddany zostałby procesowi beztlenowego utleniania amoniaku przeprowadzanego przez bakterie - anamoksowi pozwoliłby w ostatecznych procedurach doprowadzić do wytworzenia się hydrazyny, ta z kolei zastosowanie znajduje jako paliwo rakietowe. Czy można już zacierać ręce? Obawiam się, że nie. Plany może i są piękne ale ilość paliwa, którą można by w ten sposób wyprodukować jest zbyt mała, by miało to większe znaczenie dla podróży kosmicznych. Ale kto wie.. może uczeni wymyślą coś, co nas bardzo zadziwi? Nad opracowaniem odpowiedniej metody pracują badacze z Radboud University w Nijmegen.

Źródło: gadzetomania.pl



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 628
  • Utorzony: 06-01-2012, 18:47:06, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 06-01-2012, 18:48:18, CET przez: gosia
  • Odsłon: 2585 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)