Fot: NASA/Johns Hopkins University Applied Physics Laboratory/Carnegie Institution of Washington
Fot: NASA/Johns Hopkins University Applied Physics Laboratory/Carnegie Institution of Washington
Merkury to planeta najbliższa Słońcu i najmniejsza w Układzie Słonecznym. Jest ona trudna do obserwacji ponieważ znajduje się ona dla ziemskiego obserwatora zawsze bardzo blisko naszej gwiazdy. Koniec lutego i pierwsza połowa marca jest jednak okresem w którym nieco łatwiej może nam być uchwycić planetę. Jak mówi dr hab. Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie jest to okres dobry z kilku względów: - Po pierwsze, jasność planety jest duża i wynosi obecnie prawie -1 magnitudo. Jest więc porównywalna z najjaśniejszymi gwiazdami na niebie. Po drugie, planetę możemy dojrzeć wieczorem, a to znacznie wygodniejsze niż zrywanie się rano, przed wschodem Słońca. Po trzecie, maksymalna elongacja, czyli odległość kątowa od Słońca, wypada 5 marca o godzinie 11.36 naszego czasu. Jak dodaje naukowiec: - Na Merkurego warto spojrzeć przez teleskop. (...) Nie pomylmy jednak Merkurego z Wenus i Jowiszem. Te dwie ostatnie planety są jaśniejsze od Merkurego i świecą wyżej, bo 25-40 stopni nad horyzontem.

Planetę wypatrywać należy około godzinę po Zachodzie Słońca, znaleźć ją wtedy będzie można ponad 5 stopni nad zachodnim horyzontem.

Źródło:PAP



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 723
  • Utorzony: 28-02-2012, 19:51:34, CET przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 28-02-2012, 19:51:34, CET przez: gosia
  • Odsłon: 2001 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)