Śmieci krążące wokół Ziemi. Fot: NASA
Śmieci krążące wokół Ziemi. Fot: NASA
O problemie dryfujących w przestrzeni kosmicznej śmieci wiemy już bardzo dużo. Co chwila pojawia się jakaś nowa idea dotycząca usunięcia ich z orbity. Niestety o sposobie takim wiemy na tyle mało, iż nie udało się jeszcze nikomu stworzyć urządzenia, które bezpiecznie dla Nas jak i znajdujących się tam satelitów przepędzi odłamki. Astronomowie z Poznania także włączyli się w projekt Cleanspace. Jak powiedział prof. Edwin Wnuk, szef Obserwatorium Astronomicznego UAM w Poznaniu i kierownik zespołu pracującego w projekcie Cleanspace: - Według wszelkich symulacji za 30 lat odpadów kosmicznych będzie tyle, że zaczną zderzać się z istniejącymi satelitami. W rezultacie przestaną działać oparte na nich systemy. (...) Jest kilka pomysłów jak pozbyć się odpadów, ale najtańszym z nich jest budowa ogromnego teleskopu i lasera, który będzie niszczył śmieci na orbicie. Jak idą prace?? Astronom dodaje: - Nasza praca polega na razie na obserwacji trajektorii lotu śmieci. Wymaga to dokładnych obliczeń związanych z orbitą ich lotu. Opisujemy, gdzie dokładnie się znajdują. (...) W kolejnych etapach dokonamy opisu zachowania odpadów kosmicznych po rozbiciu ich przez laser. Czy rzeczywiście, tak jak przewidujemy spalą się w atmosferze, czy nie będą zagrożeniem dla ludzi. Co wyjdzie z tego projektu i kiedy ujrzy on światło dzienne? Pozostaje nic innego jak tylko czekać.

Źródło: Głos Wielkopolski



  • Zgłoś: Nadużycie
  • Numer artukułu: 869
  • Utorzony: 23-05-2012, 14:59:34, CEST przez: gosia
  • Ostatnia modyfikacja: 27-05-2012, 17:02:24, CEST przez: janusz
  • Odsłon: 2070 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)