Fot: ESA
Nasz naturalny satelita jest celem wielu agencji kosmicznych, między innymi Europejskiej Agencji Kosmicznej ESA, która już za kilka lat chce na Nim umieścić swój pojazd. Chodzi konkretniej o Lunar Lander-a. Ma on w roku 2018 pojawić się na Księżycu i przygotować teren pod załogową bazę na Księżycu i Marsie. Jak podaje portal polskieradio.pl:
...Lunar Lander będzie wyposażony w technologię autonomicznego lądowania. Sam będzie także radził sobie z terenowymi przeszkodami na Księżycu.Czy, i kiedy baza powstanie, nie wiadomo. Wiadome są jednak zagrożenia, które czyhają na przyszłych przybyszów. Chyba mało kto, zdaje się brać to pod uwagę.
Czym zraża do siebie Księżyc? Otóż, jak już pisaliśmy, temperatura sięgać tam może nawet 240 stopni Celsjusza poniżej zera, atmosfera jest praktycznie znikoma a więc promieniowanie kosmiczne jest ogromne. Kolejnym dość istotnym problemem jest po prostu księżycowy kurz. Kiedy przedostanie się (a na pewno) przez kombinezon i trafi do płuc, może być niebezpiecznie. Ponadto przyczynić się on może do powstania raka. Jednym słowem, jest to toksyczny, niewidoczny zabójca. Z pewnością niebezpieczeństw czyha wiele lecz my nie musimy o nich wszystkich wiedzieć. Jeśli jednak ktoś planuje skok na Księżyc, radzimy zachować sporą ostrożność.
Źródło: polskieradio.pl
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 978
- Utorzony: 27-07-2012, 17:55:27, CEST przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 27-07-2012, 19:23:40, CEST przez: janusz
- Odsłon: 1721 ( z czego 2 - w ostatnich 24h)




