Śmieci krążące wokół Ziemi. Fot: NASA
O problemie kosmicznych śmieci mówi się ostatnio dość sporo. Agencja Zaawansowanych Obronnych Projektów Badawczych Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych (DARPA) ma pomysł, który nie tylko posprzątałby orbitę z kosmicznych śmieci ale i zyskałby przy tym nowe satelity. Dokładniej chodzi o wysłanie w kosmos zespołu mini satelitów, które zbierałyby w przestrzeni elementy nieaktywnych już satelitów i zbudowanie ,zarówno w przestrzeni, nowego sprzętu. To tak zwany kosmiczny recykling. Więcej o całym systemie zwanym "Phoenix" dowiecie się z poniższych filmików. Pierwsza misja ruszyć ma jeszcze przed rokiem 2015.
Kosmiczne śmieci to odwieczny problem, który tak naprawdę przybiera na sile. Pędzących z prędkością 28 tysięcy kilometrów na godzinę odpadków w kosmosie, tych mniejszych i większych jest coraz więcej. A więc zagrożenie stwarzane jest zarówno względem innych satelitów znajdujących się w kosmosie, względem astronautów przebywających na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS ale i względem Ziemi i Nas, bo w końcu każdy kiedyś może spaść. Według specjalistów, tylko wokół naszej planety krąży 300 tysięcy śmieci z czego 6 procent obserwują radary amerykańskie.
Źródło: technologie.gazeta.pl
- Zgłoś: Nadużycie
- Numer artukułu: 987
- Utorzony: 01-08-2012, 20:13:08, CEST przez: gosia
- Ostatnia modyfikacja: 01-08-2012, 20:13:08, CEST przez: gosia
- Odsłon: 1928 ( z czego 1 - w ostatnich 24h)


